Nie stosujemy agresywnych reklam

Dlatego byłoby uprzejmie z twojej strony odznaczyć naszą stronę w adblocku. Poniższy screen pokazuje, jak to zrobić.

Dziękujemy!

wyłącz adblock

InPost traktuje mnie jak idiotę – radzę nie nadawać przesyłek w InPost kurierem

Chciałbym napisać pokrótce na temat niekompetencji i braku odpowiedzialności kuriera / kurierów InPost odpowiedzialnych za odbieranie przesyłek od klienta.

Nadałem paczkę w środę wieczorem. W czwartek miał u mnie zjawić się kurier, aby odebrać paczkę. Miało to nastąpić w godzinach 11-16. Od samego rana oczywiście byłem w domu, czekałem na kuriera.

Kiedy kurier nie pojawił się do godziny 17.30, zadzwoniłem na infolinię InPost. Okazało się, że kurier skłamał. Powiedział, że był u mnie, ale nikogo nie zastał. Oczywiście nie było go – dzwonek do domu działa, telefon cały czas również włączony. Ani nie dzwonił do mnie telefonicznie, ani nie było go na miejscu.

Pani na infolinii poinformowała mnie, że następnego dnia ktoś się ze mną skontaktuje w tej sprawie. Nikt się nie skontaktował. Następnego dnia, czyli dziś, dostałem powiadomienie e-mailowe, że kurier będzie w godzinach 11-16. Mając złe przeczucie, postanowiłem przed godziną 15 zadzwonić na infolinię ponownie.

Okazało się, że kurier zadeklarował, że już odebrał ode mnie paczkę po godzinie 12. Co oczywiście jest kolejnym kłamstwem, ponieważ kuriera u mnie nie było, paczka cały czas czeka na odbiór. Miły Pan na infolinii przekazał sprawę do jakiegoś “działu interwencji”.

Kolejny telefon wykonałem o godzinie 16.05. Pani na infolinii powiedziała, że jeszcze nie mają informacji z oddziału i nie może nic zrobić. Zapytałem, czy to u nich codziennie praktyki i ile jeszcze będę czekać – nie potrafi udzielić odpowiedzi i bardzo jej przykro.

Jedno jest pewne – nie nadam już nigdy paczki wysyłką kurierską InPost. Wolę już wystać się w kolejne na poczcie, albo dać szansę innej firmie kurierskiej. Tym bardziej, że całość kosztowała prawie 40 zł i musiałem zapłacić z góry.

Co z tego, że usługa paczkomatowa działa tak ładnie, jak w przypadku pozostałych usług traktuje się klientów, jak baranów.

Jeśli kurier ma jakiś problem, chciałby odebrać paczkę w innej godzinie, wystarczyłoby, żeby do mnie zadzwonił, albo wysłał SMS. Mógłbym nawet mu dowieźć tę paczkę w określone miejsce. Być może kurier jest na tyle nierozwinięty intelektualnie, że nie potrafi obsłużyć telefonu komórkowego – w takiej sytuacji nie wiem, czy to jest odpowiednie dla niego stanowisko pracy.

2 komentarzy

  1. marek pisze:

    U mnie kurier inpost jak przywozi paczkę, to zostawi na płocie i jedzie dalej. Inpost ma fatalną jakość obsługi. Podobno w centrach rzucają tymi paczkami jak szmatami. Ja jak tylko mogę, to zamawiam inną drogą, nie inpost. Inpost to ostatnia firma kurierska, z której bym korzystał – zarówno jako nadawca, jak i odbiorca. Jeśli masz delikatny towar, na twoim miejscu bym się wycofał i poszedłbym na pocztę, albo wysłał innym kurierem. Ja nadawałem raz DHL-em i raz UPS i było ok.

  2. direk pisze:

    Inpost to jedno wielkie g…, nie licząc paczkomatów. Paczkomaty super idea i sprawnie działa, ale jako firma kurierska to jest największa porażka. Kurierzy inpost są chyba zaprogramowani tylko do obsługi paczkomatów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisy z miasta: Sulejów