Nie stosujemy agresywnych reklam

Dlatego byłoby uprzejmie z twojej strony odznaczyć naszą stronę w adblocku. Poniższy screen pokazuje, jak to zrobić.

Dziękujemy!

wyłącz adblock

Mąż jeździ na wyjazdy integracyjne i chyba mnie zdradza

Mąż zdradza żonę

Mój mąż około 2 lata temu zatrudnił się w dużej firmie. A właściwie to korporacji. Regularnie organizowane są stamtąd wyjazdy integracyjne/szkoleniowe dla pracowników do różnych miejsc w Polsce. Mój mąż tłumaczy, że gdyby nie musiał, to by tam nie jeździł, że nie lubi tego, ale zawsze tuż przed wyjazdem jest taki podekscytowany, jakby wygrał w lotto. Stara się to ukryć, ale nieudolnie. Przyjeżdża z tych wyjazdów albo bardzo odprężony/zadowolony, albo totalnie skacowany, czasami krótko potem kupuje mi jakieś prezenty i jest bardzo miły.

Któregoś razu na jego ubraniach mocno było czuć kobiece perfumy. Tłumaczył się, że nie ma pojęcia, skąd taki zapach, że może jakaś koleżanka mocno się wypsikała i przeszło na niego. W życiu nie słyszałam bardziej absurdalnego wytłumaczenia.

Jak tylko napomknęłam, że może jakaś koleżanka z pracy się do niego zaleca, albo flirtuje lub ma romans, strasznie się zirytował. Nie trzeba być ekspertem psychologii, aby wiedzieć, że coś tu jest nie tak. Kocham swojego męża, ale coraz słabiej i nie zniosę, jeśli mnie zdradza. Na szczęście nie jestem od niego uzależniona finansowo (a bardzo się starał, żeby tak było). Z każdym z tych wyjazdów powoli oddalamy się od siebie.

Widziałam raz jego koleżanki z pracy, większość właśnie to kobiety – młode, atrakcyjne, przynajmniej połowa z nich wolna. Piją alkohol na tych wyjazdach jak szaleni. A wiem i każdy z was wie, że jak człowiek jest pijany, jest zdolny do wszystkiego. Na kilka razy jak dzwoniłam do niego, raz z nim normalnie porozmawiałam. Innym razem miał pretensje i się rozłączył, dwa razy nie odebrał, a raz był tak pijany, że nie dało się z nim gadać.

Jestem pewna, że coś tam się dzieje na tych wyjazdach. Zastanawiam się tylko, jak zdobyć na to dowody, żeby przy ewentualnym rozwodzie wina była wyłącznie jego – ja go nigdy nie zdradziłam i nie zamierzam, nie robię mu też awantur, to prędzej on zaczyna się awanturować, jak tylko poruszam temat. Myślę już o rozwodzie i potencjalnym scenariuszu, co będzie dalej, ale nie rozmawiałam z nim o tym.

Czego oczekuję

Chciałbym, aby przestał jeździć na te wyjazdy. Jest specjalistą z branży informatycznej, znajdzie sobie pracę bez problemu gdziekolwiek zechce. Ta wymówka, że musi jeździć, to ściema/przykrywka.

3 komentarzy

  1. konrafal pisze:

    Zastanawia mnie, kiedy w korporacjach wpadną na pomysł, aby pozwolić ludziom zabierać partnerów/małżonków na takie wyjazdy. Nie macie pojęcia, ile małżeństw się rujnuje przez takie właśnie wyjazdy. Zresztą powstał chyba jakiś polski film na temat takich wyjazdów – nie oglądałem go, ale słyszałem o nim.

    Tak bardzo im zależy, aby zwiększać wydajność swoich pracowników. Ale rujnując im życie prywatne, wydajności nie zwiększą.

  2. Andrew pisze:

    Nie chyba Cię zdradza, tylko na bank Cię zdradza. 90% osób uczestniczących w takich imprezach ma tego typu grzeszki na sumieniu. U mnie w pracy już chyba każdy z każdym spał. Jedna wielka orgia na każdym takim wyjeździe.

  3. Sally pisze:

    Zgadzam się z Andrew. Najlepiej zainstaluj mu jakąś appkę szpiegowską w smartfonie. Nie znam się na tym, ale mój chłopak mi kiedyś zainstalował tak żeby mi zademonstrować i wiedział o mnie wszystko z danego dnia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *