Nie stosujemy agresywnych reklam

Dlatego byłoby uprzejmie z twojej strony odznaczyć naszą stronę w adblocku. Poniższy screen pokazuje, jak to zrobić.

Dziękujemy!

wyłącz adblock

Zepsute kotlety w polomarkecie

Parę miesięcy temu kupowałem w polomarkecie przy ulicy Słowackiego kotlety z lodówki. Kupiłem dwa różne rodzaje. Takie niepakowane, leżą i babka podaje ile się zażyczy. Wróciłem do domu, wstawiłem je do piekarnika i po chwili smród niemal zwalił mnie z nóg. Kotlety były zepsute. Jak były zimne, to tak… Więcej →

Racuchy Kotwica w Auchan jak opona samochodowa

Kupiłam w Auchan niedawno racuchy firmy Kotwica. Usmażyłam zgodnie z instrukcją około 5 minut na patelni na niewielkiej ilości oleju. Po usmażeniu, gdy posypywałam cukrem pudrem, zaczęłam czuć zapach obory. Dosłownie, nie piszę tak, żeby wyolbrzymić. Te racuchy śmierdziały jak taka zwykła, wiejska obora (byłam w oborze parę… Więcej →

Kierowca autobusu rozbiera mnie wzrokiem

Dojeżdżam na studia do Piotrkowa autobusem na linii Sulejów Piotrków. W pewnym busie kierowcą jest taki już można powiedzieć dziadek, około 60-tki – jego wzrok jest przerażający. Czasami tak na mnie patrzy, że jak miałabym być sama w busie, to wolałabym poczekać na następny. Niby to nie przestępstwo… Więcej →

Koleżanka przechwala się iPhone’em

Moja koleżanka ze studiów strasznie przechwala się nowym smartfonem apple. Zachowuje się tak, jak by to było bóstwo. Jej ekscytacja jest bardzo irytująca m.in. ze względu na wydawane przez nią dźwięki i ciągle nahalne pokazywanie jakichś durnych funkcji. Nie zazdroszczę jej, gdyż wydała około 3 tys., a musi… Więcej →