Nie stosujemy agresywnych reklam

Dlatego byłoby uprzejmie z twojej strony odznaczyć naszą stronę w adblocku. Poniższy screen pokazuje, jak to zrobić.

Dziękujemy!

wyłącz adblock

Sprawdzajcie, w jakie gry grają wasze dzieci

Jestem z Miechowa, ale to dotyczy wszystkich rodziców w całej Polsce i na świecie. Pilnujcie swoich dzieci, w jakie grają gry. Mój syn ostatnio mi marudził, żebym kupił mu grę wiedźmin, bo jego kolega (i inni koledzy) grał i bardzo fajne. Obaj – mój syn i jego kolega mają po 8 lat.

Kupiłem w końcu mu tę grę. Na opakowaniu jest napisane, że to 18+, ale zignorowałem to, stwierdziłem, że przecież to na podstawie książki fantasy, może będzie jakieś zabijanie potworów, więc niech syn zagra, a ja czasem zerknę.

Zerkałem, moja żona też. Ludzie, dlaczego rodzice nie są uświadamiani, że dzieciom nie wolno grać w takie gry? Przecież my wychowamy pokolenie psychopatów.

Zabijanie potworów w tej grze to najmniejszy problem. Zabija się też ludzi i jest to bardzo obrazowe. Uprawia się seks z prostytutkami. Upija się w barze. Syn sam mnie zawołał i z radością pokazywał, jak jego bohater się upija i ledwie stoi na nogach. Powinno się zrobić jakąś kampanię społeczną w telewizji na ten temat – na temat tego, aby ludzie zwracali uwagę, od jakiego wieku są gry. Mój syn mówi, że pół klasy u niego w to grało. Niektórzy jego koledzy już 1-2 lata temu (w wieku 6 lat!).

Rodzice, gdzie jesteście? Nie mam nic przeciwko grom komputerowym. Wręcz przeciwnie, rozwijają one umysł, kreatywność. Ale w umiarze i odpowiednio dostosowane do wieku gracza. Oznaczenia na opakowaniach to moim zdaniem za mało.

Pozwolilibyście swojemu dziecku oglądać portale dla dorosłych? Czy pozwalacie swoim dzieciom oglądać brutalne horrory? Odpowiedź na oba pytania brzmi “nie”? To pilnujcie też ich półek z grami.

Żeby nie wyjść na idiotę przed synem, pozwoliłem mu skończyć tę grę, ale teraz będę tego tematu pilnować.

Jeszcze jako ciekawostka dla zainteresowanych tematem – w radio ostatnio słuchałem audycji, w której mówili, że maksymalna zdrowa liczba godzin grania w tygodni to 9 (9 godzin w tygodniu). A najbardziej optymalna jest 1 godzina na tydzień, ale dla mnie to absurd. Po tygodniu połowę czasu człowiek by sobie przypominał, co i jak się robiło w danej grze. Nawet w starych grach tak było, a co dopiero w tych nowych.

Czego oczekuję

Aby uświadamiano społeczeństwo, że nie każda gra nadaje się dla dzieci i aby to kontrolować. Ale też żeby nie siać debilizmu, czyli poglądów, że gry to zło itd. Gry to świetny sposób na zabawę i naukę. Sam kiedyś sporo grywałem, może do tego wrócę.

3 komentarzy

  1. Gouraft pisze:

    Jak najbardziej masz rację. Nie chodzi też to, żeby zabraniać 17-latkowi grać w grę od 18, bo tak jest napisane na opakowaniu. Ale kupowanie takiego produktu dwunastolatkowi to stanowczo przesada.
    Moi rodzice mieli o tyle łatwiej, że sam pilnowałem, żeby nie oglądać czy nie grać w niedozwolone dla mojego wieku produkcje. Zdarzało mi się czasem siedzieć wieczorem i oglądać jak mój ojciec gra np. w Painkillera na słuchawkach, ale sam w wieku 12-14 lat nigdy nie sięgnąłem po tę produkcję.
    Gry i filmy dla dorosłych, alkohol i papierosy są wyznacznikiem “dojrzałości” dla większości młodych. Młodzi lubią bunt. Dlatego trzeba ich chociaż trochę pilnować – ale nie kontrolując 24/7 i krzycząc. Wystarczy krótka rozmowa, subtelny znak, że Wasza pociecha robi coś źle.

  2. likon pisze:

    Niestety część ludzi nie bierze na poważnie obowiązku wychowywania dzieci. Widzę to nawet w mojej rodzice, jest samopas. Ludzie są zbyt leniwi intelektualnie, aby nauczyć się czegoś nowego.

  3. animosas pisze:

    Dlatego masz napisane na opakowaniu +18, trzeba było nie kupować. Gry +18 takie jak Wiedźminy są skierowane dla graczy +18. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że rynek gier jest ogromny, a w gry grają nie tylko dzieci, ale najczęściej spotykanym graczem jest właśnie taki w przedziale 25-35 lat. Ba, widziałem dziadków i babcie, którzy grali w Wiedźmina czy strategie ekonomiczne. Wiedźmina 3 robiono, z tego co pamiętam, 4 lata. Pracował nad nim duży zespół utalentowanych ludzi, grafików 3D, 2D, programistów, level designerów, projektantów. Tym ludziom płaci się ogromne pensje, bo robią gry, które są porównywane do filmów. Filmy również mają ograniczenia wiekowe, ale dzieci i tak oglądają co chcą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisy skierowane do: Rodzice