Nie stosujemy agresywnych reklam

Dlatego byłoby uprzejmie z twojej strony odznaczyć naszą stronę w adblocku. Poniższy screen pokazuje, jak to zrobić.

Dziękujemy!

wyłącz adblock

Teściowa wpycha mi jedzenie

Mam problem z teściową. Raz na tydzień jedziemy do niej na obiad z moją żoną, czasem rzadziej. Kiedy siedzimy przy stole, jestem jeszcze w trakcie jedzenia, a ona ciągle – “no dołóż sobie jeszcze kotlecika”, “dołóż sobie sałatki” itd. Czasem to oleję, ale czasem to mnie naprawdę wkurza, szczególnie gdy mam gorszy dzień. Wiem ile potrzebuję zjeść i nie potrzebuję niańczenia. Ale głupio mi zwrócić uwagę, żeby nie robić napięcia, ogólnie to bardzo sympatyczna kobieta i mamy dobre relacje.

Czego oczekuję

Aby zrozumiała, że nie trzeba mnie niańczyć.

4 komentarzy

  1. kiechu pisze:

    Nie ty jeden brachu masz taki problem. Z teściowymi już tak jest – albo jest za źle, albo za dobrze.

  2. Marcin pisze:

    Mnie też wkurza takie gadanie. Sytuacja wydaje się bez wyjścia 😀

  3. lakus pisze:

    To nie jest tylko syndrom teściowej. To syndrom każdej babci i niektórych mam również. Jest to naprawdę wkurzające, każdy zdrowy na umyśle człowiek potrafi stwierdzić, czy jest najedzony czy nie.

  4. dino pisze:

    Ale wpycha Ci do buzi czy gdzie? 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisy skierowane do: Teściowa

Wpisy z miasta: Opole