Nie stosujemy agresywnych reklam

Dlatego byłoby uprzejmie z twojej strony odznaczyć naszą stronę w adblocku. Poniższy screen pokazuje, jak to zrobić.

Dziękujemy!

wyłącz adblock
Do: Żona,

Żona zataiła, że ma długi

Wczoraj dowiedziałem się bardzo nieprzyjemnej rzeczy. Okazało się, że moja żona, z którą jestem od około pół roku, zataiła przede mną olbrzymie długi z przeszłości. Właśnie był u nas dziś komornik, ale go nie wpuściliśmy i wszystko mi powiedziała. Tzn. najprawdopodobniej był to komornik. Miał w ręku teczkę podpisaną Akta.

Mam w związku z tym dwa dylematy – pierwszy to taki, czy mnie też można ścigać za te długi, jeśli były zaciągnięte przed ślubem? I drugi taki, czy to małżeństwo ma sens. Kompletnie straciłem do niej zaufanie :/

Czego oczekuję

Aby żona nie miała przede mną sekretów.

3 komentarzy

  1. narcz pisze:

    A na jaką kwotę te długi? Przynajmniej na jaką mniej więcej? 1000? 10000? Za co takie długi? Jak długo są? Zawsze można dogadać się z wierzycielem, spłacić w ratach czy coś. A jak nie to wziąć kredyt. Odradzam wam uciekanie przed komornikiem, znam ludzi którzy tak robili i zrujnowali sobie życie. Czasami z głupiego 1000 zł może urosnąć 10 tys.

  2. aslov pisze:

    Dług jest na 12 tysięcy. W żadnym wypadku nie stać nas, aby to teraz spłacić. Mamy tyle rat co miesiąc, że ledwie nam wystarczy na życie.

    Już pogodziłem się z żoną w tej sprawie i porozmawialiśmy szczerze. Warto nie mieć przed sobą tajemnic.

  3. radek19 pisze:

    To jest problem wielu młodych ludzi obecnie – kredyty, raty. Ja tam wolę pożyć skromniej ale potem nie stresować się długami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisy skierowane do: Żona